środa, 15 września 2010

powroty....


powrót do Polski planowany na sobote...

lecę do ŁOdzi, ale na szczęście Moniś po mnie przyjedzie :)
ogólnie od kilka dni jest mi smutno, za kazdym razem tak ciezko mi sie stąd wyjezdza...
z planowanego z MAlwina wypadu niestety nici, bo sporo rzeczy do zrobienia w zwiazku z doktoratem i studiami... bo tu oczywiscie nic nie zrobilam. mam nadzieje,ze w zime cos sie odbije...
buziaki kochane:* do usłyszenia w Polsce :*

14 komentarzy:

  1. eh nigdy nie lubilam wracac skads gdzie dobrze mi bylo...

    OdpowiedzUsuń
  2. czyli w łdz się nie zatrzymujesz? :((((

    OdpowiedzUsuń
  3. spokojnej podróży :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bezpieczne podróży Kochana :***

    OdpowiedzUsuń
  5. wracaj już, koniec tego dobrego ;)
    nareszcie będzie Cie więcej, mam nadzieję...

    OdpowiedzUsuń
  6. udanego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  7. aaaaaaa zaraz po Ciebie jadę! :*

    OdpowiedzUsuń